Cześć żabki. Nie rozumiem osób, które szampon widują raz na tydzień, dezodorant znają z nazwy, a o paznokciach czy brwiach przypominają sobie, kiedy czeka ich wyjątkowa okoliczność. Chętnie dowiem się co kieruję takimi ludźmi. Trzeba dbać o siebie przede wszystkim po to-
aby się sobie podobać, czuć się dobrze we własnej skórze oraz, co równie istotne-z obowiązku nie zatruwania życia innym ludziom swoim zapachem lub nawet wyglądem.
Na naszą urode wpływa również nasze jedzenie. Jak to mówią, jesteśmy tym co jemy. Warto zastanowić się nad swoim sposobem żywienia.
Możesz stosować zamiennie:
chleb pszenny-pieczywo razowe
ziemniaki-ryż
płatki kukurydziane-płatki owsiane
cukier biały-cukier brązowy
napój-woda
majonez-jogurt naturalny
Jak to jest, że osoby które mają coś do pokazania ukrywają się pod stertą źle dobranych ubrań, a osoby których natura obdarzyła zbyt hojnie widuje się w miniówach. Nikt nie ma ochoty oglądania wylewających się fałdek. Jedynym miejscem, na którym powinnyśmy hodować włosy to głowa. Małe odrastające włoski na nogach lub pod pachami są kłujące i nie do zniesienia, a już tym bardziej dla Twojego chłopaka czy przyjaciół. Nie wspominając o wąsach, które są przypisane
wyłącznie dla mężczyzn!!
Wystrzegajcie sie:
- przetłuszczonych włosów
- konfliktu z mydłem, dezodorantem i pastą do zębów
- nieogolonych nóg i innych części ciała
- tarki na piętach
- lakieru złażącego z paznokci
- krzaków zamiast brwi
- sztucznego jedzenia
Na noc warto posmarować twarz kremem nawilżającym, a rano przed wyjściem użyć dezodorantu a później perfum. Pamiętajcie o dobrze dobranych ubraniach, a jeśli nie macie czegoś wartego uwagi to warto wybrać się choćby do second-hand'u, w którym można trafić na coś fajnego i taniego. Nie dopuszczajcie do braku żyletek/golarek w Waszej łazience oraz gum do żucia w torebce w razie wypadku nieprzyjemnego zapachu.
Post nie miał być obraźliwy, lecz motywujący! ENJOY!